-
📌 Posiedzenie Komisji Kultury i Oświaty Gminy Jasienica – krótkie podsumowanie
Ciekawy i mocny materiał z dzisiejszego posiedzenia Komisji Kultury i Oświaty autorstwa Arkadiusza Siąkały. Warto poświęcić chwilę – szczególnie jeśli macie dzieci w szkołach naszej gminy.
Dziś odbyło się pierwsze w tym roku posiedzenie Komisji Kultury i Oświaty Gminy Jasienica
Posiedzenie otworzył Przewodniczący Komisji, Tomasz Osuch, który przedstawił plan obrad. W spotkaniu uczestniczyli Zastępca Wójta Krzysztof Wieczerzak, radni oraz pracownicy urzędu. Po chwili dołączył również Wójt Gminy – dr. inż. Janusz Pierzyna.
Poza moją skromną osobą, na sali nie był obecny żaden inny mieszkaniec gminy
Podczas posiedzenia omówiono i przyjęto plan pracy komisji na rok 2026 oraz sprawozdanie z realizacji planu za rok 2025.
Najciekawsza część obrad rozpoczęła się jednak podczas wolnych wniosków.
Po długiej dyskusji obejmującej wiele wątków – delikatnie mówiąc, niezwiązanych bezpośrednio z tematyką Komisji Kultury i Oświaty – zadałem pytanie dotyczące zajęć dodatkowych w szkołach. Od czasu pandemii COVID-19 zajęcia te zostały znacząco ograniczone, a w niektórych placówkach całkowicie zlikwidowane. Nic więc dziwnego, że temat ten budzi zainteresowanie rodziców
Odpowiedź ze strony włodarza gminy była przewidywalna: środków na takie działania nie ma, a gmina – zdaniem Wójta – już teraz przeznacza bardzo duże pieniądze na edukację.
Padły również słowa, które można sparafrazować następująco:
rodzice otrzymują świadczenie 800+, więc zamiast wydawać je w restauracjach czy na inne zbytki, powinni przeznaczać je na zajęcia dodatkowe lub wyżywienie dzieci.
Takie stwierdzenie padło podczas oficjalnego i otwartego dla mieszkańców posiedzenia komisji
I tu pojawia się pytanie – co to oznacza w praktyce?
Otóż wygląda na to, że organizacja zajęć wspierających rozwój uczniów (kół zainteresowań, zajęć rozwijających pasje i zdolności dzieci, SKSów) zostaje przerzucona na barki rodziców. Najwyraźniej gmina wie lepiej, jak powinno się wydawać środki z 800+
Pamiętajcie więc – wspólne wyjście z dziećmi na lody, posiłek czy drobne zakupy to, według tej logiki, „marnowanie” 800+.
Jeśli więc nie wiecie, jak właściwie wydać te pieniądze… to ja, od dziś znam kogoś, kto najwyraźniej wie najlepiej i może nawet chętnie Wam to podpowie