Ordynacja obecnie cz.2

  • Ordynacja obecnie cz.2

    Opublikowane przez Polska Loteria Sejmowa w dniu 8 lipca, 2026 o 9:46 am

    Oto kolejny artykuł Konstytucji dotyczący ordynacji wyborczej pod dyskusję:

    Art. 96

    1. Sejm składa się z 460 posłów.

    2. Wybory do Sejmu są powszechne, równe, bezpośrednie i proporcjonalne oraz odbywają się w głosowaniu tajnym.

    Ustęp 1„Sejm składa się z 460 posłów.”

    To oznacza, że liczba posłów jest na stałe wpisana do Konstytucji. Nie można jej zmienić zwykłą ustawą. Gdyby ktoś chciał zmniejszyć Sejm do 300 posłów albo zwiększyć do 500, konieczna byłaby zmiana Konstytucji.

    Ustęp 2 – zasady wyborów

    To zdanie zawiera pięć konstytucyjnych zasad wyborów do Sejmu.

    1. „Powszechne”

    Każdy obywatel spełniający warunki z art. 62 ma prawo głosować. Nie można ograniczyć prawa wyborczego np. ze względu na majątek, wykształcenie czy wykonywany zawód.

    2. „Równe”

    Ta zasada ma dwa znaczenia:

    Równość formalna – każdy wyborca ma jeden głos.

    Równość materialna – głosy powinny mieć możliwie podobną siłę. Dlatego okręgi wyborcze powinny mieć liczbę mandatów odpowiadającą liczbie mieszkańców. Jeśli jeden okręg byłby znacznie niedoreprezentowany lub nadreprezentowany, mogłoby to naruszać zasadę równości.

    3. „Bezpośrednie”

    Wyborcy głosują bezpośrednio na kandydatów, a nie na elektorów, którzy dopiero później wybierają posłów.

    Przeciwieństwem są wybory pośrednie, jak np. wybór niektórych organów przez parlament.

    4. „Proporcjonalne”

    To właśnie ten element odróżnia wybory do Sejmu od wyborów do Senatu i samorządów.

    Konstytucja nie definiuje, co dokładnie znaczy „proporcjonalne”. Pozostawia ustawodawcy pewną swobodę, ale nie pełną.

    W praktyce oznacza to, że:

    mandaty są rozdzielane między listy kandydatów proporcjonalnie do uzyskanego poparcia,

    można stosować różne metody podziału mandatów (np. metodę metoda d’Hondta lub inne metody proporcjonalne),

    można ustalić progi wyborcze,

    nie można natomiast zastąpić systemu proporcjonalnego klasycznym systemem większościowym w jednomandatowych okręgach bez zmiany Konstytucji.

    To właśnie słowo „proporcjonalne” jest główną przeszkodą dla wprowadzenia jednomandatowych okręgów wyborczych do Sejmu w obecnym stanie Konstytucji.

    5. „Tajne”

    Nikt nie może wiedzieć, na kogo zagłosowałeś. Państwo ma obowiązek zorganizować wybory tak, aby zachować tajność głosowania.

    Co ważne, tajność jest prawem wyborcy, a nie obowiązkiem ujawniania lub ukrywania swojego wyboru. Po głosowaniu możesz sam powiedzieć, na kogo głosowałeś, jeśli chcesz.

    Czego art. 96 nie reguluje?

    Nie mówi:

    ile ma być okręgów wyborczych,

    gdzie mają przebiegać ich granice,

    jaka ma być metoda przeliczania głosów,

    ile kandydatów może być na listach,

    jaki ma być próg wyborczy.

    Te kwestie pozostawia ustawodawcy w Kodeksie wyborczym, ale tylko w granicach wyznaczonych przez Konstytucję.

    Ważna kwestia interpretacyjna

    Od lat wśród konstytucjonalistów toczy się dyskusja, jak daleko sięga wymóg „proporcjonalności”. Jedni uważają, że daje ustawodawcy dużą swobodę w wyborze konkretnego systemu proporcjonalnego. Inni twierdzą, że pewne rozwiązania, choć formalnie proporcjonalne, mogłyby w praktyce naruszać konstytucyjną zasadę proporcjonalności, gdyby nadmiernie zniekształcały wynik wyborów.

    W następnym artykule (art. 97) zobaczysz ciekawy kontrast: Konstytucja nie używa wobec wyborów do Senatu słowa „proporcjonalne”, co miało istotne konsekwencje i umożliwiło wprowadzenie jednomandatowych okręgów wyborczych do Senatu bez zmiany Konstytucji.

    jan odpowiedział 9 godzin, 15 minuty temu 2 Użytkownicy · 1 Odpowiedz
  • 1 Odpowiedz
  • jan

    Członek
    8 lipca, 2026 o 10:26 am

    No właśnie proporcjonalne jest tylko dopisane do wyborów posłów na sejm, a tym samym nieszczęsna metoda d’Hondta i progi, która nie pozwalające nam na wybór swoich przedstawicieli. I to bym zmienił. A przede wszystkim ilość mandatów. Po co ich tam, aż tylu skoro nie debatują w tak szerokim gronie, a tylko podnoszą ręce jak im prezes każe.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć.